mask

Instalacje fotowoltaiczne vs polskie prawo

Z dniem 1 kwietnia 2022 roku wchodzi w życie nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii. Zmianie ulegnie między innymi sposób rozliczania prosumentów z dostawcami prądu. Dotychczas obowiązujący net-metering ma zostać zastąpiony przez net-billing, który uchodzi za mniej korzystny dla posiadaczy instalacji fotowoltaicznych. Sprawdzamy, na czym polegają zmiany w polskim prawie i w jaki sposób wpłyną one na opłacalność inwestycji w fotowoltaikę. 

Zmiany prawa dotyczące fotowoltaiki

Budząca wiele emocji ustawa z 29 października 2021 roku o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii została podpisana przez prezydenta w połowie grudnia. Oznacza to, że zmiany wejdą w życie już niebawem – pierwszy etap już w kwietniu bieżącego roku, kolejne od lipca 2022 roku, aż po docelowy system od 1 lipca 2024 roku. W zakresie dotyczącym fotowoltaiki, regulacje modyfikują przede wszystkim sposób rozliczania z dostawcami energii elektrycznej. Specjaliści obawiają się, że wprowadzenie net-billingu może niekorzystnie wpłynąć na rynek fotowoltaiki w Polsce. Ze względu na mniej opłacalny system rozliczeń chętnych na inwestycje w fotowoltaikę dla domu może ubywać. Przyjrzyjmy się, na czym polega net-billing.

Na czym polega net-billing?

Obecnie obowiązujący sposób rozliczania to net-metering. Posiadacze mikroinstalacji mogą odprowadzać nadwyżki wyprodukowanego prądu do sieci energetycznej, a następnie odbierać je na podstawie umowy prosumenckiej. Od 2022 roku obowiązywać ma net-billing: energia elektryczna ma być sprzedawana przez prosumentów zakładom energetycznym, a następnie odkupywana przez nich po cenie rynkowej. Sprzedaż ma odbywać się po cenie hurtowej, kupno zaś po cenie detalicznej, a więc znacznie wyższej. I to właśnie ten fakt budzi zastrzeżenia osób, które zastanawiają się nad opłacalnością fotowoltaiki.

Przejście na net-billing odbywać ma się stopniowo. Co ważne, system ten objąć ma osoby, które zdecydują się na założenie instalacji fotowoltaicznej po 1 kwietnia 2022 roku. Posiadacze fotowoltaiki rozliczający się na zasadzie net-meternigu nadal objęci będą tym samym systemem opustów. 

Czy fotowoltaika po 2022 roku nadal będzie się opłacać?

Najważniejszym pytaniem, jakie zadają sobie inwestorzy, jest to czy fotowoltaika po wprowadzonych zmianach nadal będzie opłacalna. Na podstawie analiz przeprowadzonych przez specjalistów można stwierdzić, że net-billing będzie mniej korzystny dla posiadaczy mikroinstalacji, co nie oznacza to jednak, że fotowoltaika w ogóle przestanie się opłacać. Wydłuży się jedynie czas zwrotu inwestycji. Po tym okresie panele fotowoltaiczne produkujące energię elektryczną z darmowego promieniowania słonecznego nadal przynosić będą zyski.

Nowe przepisy prawa regulujące sposób rozliczania prosumentów z siecią energetyczną w Polsce mają służyć urynkowieniu energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł energii. Proces ten, zgodnie z opinią ekspertów, jest nieunikniony, choć sposób jego wprowadzenia budzi zastrzeżenia. Warto jednak pamiętać, że fotowoltaika to nie tylko oszczędności, ale również inwestycja w przyszłość naszej planety. Choć wydłuży się czas zwrotu inwestycji, to niezaprzeczalnie przysłuży się ona ekologii.